sobota, 30 czerwca 2012
piątek, 29 czerwca 2012
Koniec roku szkolnego, wakacje..nareszcie krótko mówiąc. To było coś na zasadzie, jak najszybszego wyjścia, żeby nie powiedzieć czegoś niestosownego. I teraz dwa miesiące, żeby cztery lata męczyć się bądź i nie w kolejnej szkole. Wakacje oficjalnie czas zacząć :D myślę, że będą one całkiem ciekawe z różnych względów:D
środa, 27 czerwca 2012
To był błąd. Czytanie swoich starych wpisów z photobloga, a przy okazji niektórych komentarzy. Jeśli chce się być szczęśliwym nie można patrzeć na to co było w przeszłości - wiem to od dawna, a mimo tego i tak robię na przekór. Teraz nie jest jak było i tak już nie będzie :( bo bądź co bądź, ale chciałabym, żeby powtórzyła się jedna rzecz z zeszłych wakacji - kolejny błąd z mojej strony, wspominanie przeszłości i zastanawianie się dlaczego teraz tak nie ma i utwierdzanie, że tak nie będzie. Bo chyba nie będzie i to szczerze powiedziawszy boli.
niedziela, 24 czerwca 2012
sobota, 23 czerwca 2012
piątek, 15 czerwca 2012
wtorek, 12 czerwca 2012
piątek, 8 czerwca 2012
Że też akurat dziś trafiłam na "Pamiętnik"... zebrało się na sentymenty. Było i jest tak jak zawsze po obejrzeniu tego filmu. Czyli znowu z tydzień będę nim żyła. W sumie wiem, że przydałoby mi się trochę snu, ale z drugiej strony wolałabym przesiedzieć w łóżku, z filmami i zmyślać sobie przyszłość wg własnych oczekiwań. Wcale nie tęsknie i wcale mi nie jest smutno :( pieprzony film!
czwartek, 7 czerwca 2012
środa, 6 czerwca 2012
wtorek, 5 czerwca 2012
poniedziałek, 4 czerwca 2012
Jakie to wszystko jest kruche, sam wiesz
To tylko ty - 36 i 6.
Mam dość już, też byś tego miał dość gościu.
Psychika zryta wchuj. Nie sądziłam, że tak kiedyś zrobię, najwyraźniej to konieczne na jakiś czas.. choćby. Że niby jutro dawka kolejnych "wspaniałych" informacji? Czekam na to<3 -.- czekam na noc z Anią.. może piątek. Czuję tą bezsilność, niemoc, czy kichuj. It's beautiful kurfa.
To tylko ty - 36 i 6.
Mam dość już, też byś tego miał dość gościu.
Psychika zryta wchuj. Nie sądziłam, że tak kiedyś zrobię, najwyraźniej to konieczne na jakiś czas.. choćby. Że niby jutro dawka kolejnych "wspaniałych" informacji? Czekam na to<3 -.- czekam na noc z Anią.. może piątek. Czuję tą bezsilność, niemoc, czy kichuj. It's beautiful kurfa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)