sobota, 28 czerwca 2014



Nic odkrywczego, zwyczajnie się pozmieniało.
Czytamy dalej, a jutro jedna z bardziej oczekiwanych przeze mnie książek będzie już w moich rękach - szczęśliwa :))))

niedziela, 15 czerwca 2014

Za dużo łez, za dużo nostalgii. Smutny dzień dzisiaj. Jednak czasami dobrze jest przejść takie 'słabsze dni', po prostu, dla zasady życia. Może wieczorem wyrzuce z siebie zbędne emocje, ba, na pewno. Poza tym nic, zupełnie nic. Póki co ciąg dalszy z H. Poświatowską.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

I knew, I knew, I fucking knew that! Shit happens. Dlaczego ja hurwa siebie nie słucham. Co jest ze mną nie tak? Anyone knows? WIEDZIALAM. I JUST WANNA PARTY, I DON'T WANNA HURT NOBODY JUST WANNA PARTY. Dajcie mi alko i przejdzie mi wszystko :)

niedziela, 1 czerwca 2014

Oł em dżi. Dobry piątek. Nie sądziłam, że można się tak dobrze bawić bez alkoholu, serio. Dawno nie śmiałam się tak jak w ten dzień, praktycznie płakałam. Dobry dzień, po południe a przede wszystkim wieczór. Cały tydzień po prostu NAJLEPIEJ. I bez kitu, nie mogę się doczekać jutra. Pomimo, że czeka mnie prezentacja z biznesu i ESOL huurwa. Domyślam się, że od jutra zacznie się ciężki dla mnie rok, będzie już trudniej niż to było przez ten tydzień, jednak co tam: break i lunch zrekompensują wszystko :D fun, fun all the time :)))) beka, że zaczęłam się podobać coraz większej ilości 16-latków w tej szkole - OK.

i piosenka, która zawsze będzie mi się kojarzyła z tym dniem: