piątek, 28 czerwca 2013

KONIEC.
Poszło by się pić, ale pogoda tragiczna, więc kiedy indziej się pójdzie. Ale z myślą, że 5-ego - picie, 20-ego - jeszcze większa najebka, to od razu jest lepiej. Can't wait :)))) a też pewnie w między czasie coś wyskoczy, takie uroki wakacji. Poza tym chciałabym przesłać pozdrowienia swoim środkowym palcem, a może nawet dwoma, dla mojej klasy 1c i dla "znajomków" z byłej klasy 3a -  pierdolcie się wy tanie skurwysyny, takich tępych .ujów jak was mam nadzieje, że nigdy nie spotkam. Rzygam wami, pozdrawiam urokliwie :)

raczej taki track na początek wakacji, chociaż to się zupełnie nie ma co do tej pogody za oknem #cóż


poniedziałek, 24 czerwca 2013

Rowery, pizzeria i o 23 wróciłam do domu :) szkoła - nie porozumienie, po co ja do niej jeszcze chodzę? ah tak, bo nie mam się z kim zabrać gdziekolwiek, poza tym pogoda wcale nie całuje fiu#ta. Tym bardziej nie ma co robić na tym Bronxie. 
Jeszcze tylko miesiąc, równy miesiąc, kurva ;<
HALO, ODSŁUCH BB-GLIWICE RAP GRA

niedziela, 23 czerwca 2013

"Ubieram buty i wychodze dziś na spacer" :) * a ja wyjeżdżam na rowery, trochę ruchu, dla sportu :D


piątek, 21 czerwca 2013


Prawdopodobnie ostatni mój hip-hopowy koncert. Dobrze będzie z nimi rapować ZNÓW SALA PĘKA OD GŁÓW, TO JEST HEWI MENTAL KRU. Dla kumatych. Only. Hajc jak skurwysyn.
#najnowsze.

wtorek, 11 czerwca 2013

Zapomniałam o tym miejscu. Sobota rządzi, chorowanie po niej już nie. Głowa mnie boli, .ujowa pogoda. Co będę miała z tych wakacji to nie wiem. Czekam na cudowny 5.07. Kozacki Biak, kozacki Heavy Mental, a nie stać mnie na płytę z koszulką :( całe życie pod prąd. Się kręci, nawet bardzo, nie w pełni jak bym chciała. Wszystko popoprawiane - jestem zadowolona, teraz wyjebka. Dzięki takim momentom kocham silesię.

ale się jaram się. TAK
tyle się zmieniło.