Czasami mam ochotę się rozpłakać - tak bez przyczyny, albo na przykład kogoś w twarz uderzyć, tak ot po prostu. Nie lubię, gdy coś co mi się podoba, sprawiało mi przyjemność się kończy, a niestety tak też się stało. Wszyscy teraz w związkach, szczęśliwi, zakochani.. tylko ja tkwię w czymś, co nie wiadomo czym jest, niestałe coś, co ja nazywam miłością, lecz miłość chyba nie na tym się opiera. Było dobrze, ba! wspaniale było. A teraz, bez zaufania już nic nie jest takie samo. Człowiek jest głupi, że ufa. Ale nie przypuszczałam nawet, że On może być taki. Ufam, czy nie.. nie przestałam Go kochać i nie zamierzam przestawać. Nie zmienię go, a co będzie dalej to kwestia losu jak i jego. "Się wkurwiłam się" !
+21:09
Oo.. przynajmniej ktoś mi dziś ten humor poprawił, po tym jednym co mi go zepsuł. "A w dupie Cię maaaam ! " z akcentem na "u" xd jeszcze przepisać recenzję i lajt. Jutro? 9 godzin męczarni, mp4 -i nic innego. Organizuję Wielkiego Focha -.-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz