piątek, 18 listopada 2011

http://www.youtube.com/watch?v=FGDBCE52Kws

Wczoraj nawet nie miałam czasu, żeby tutaj coś napisać. A to dlatego, że była dyskoteka, i w domu byłam o 20. A jeszcze się trzeba było pouczyć z fizyki, zrobić zad. z biologii i geografii, ale do 23:30 ogarnęłam wszystko. A dziś - zwyczajnie, normalnie i tak średnio, nie za fajnie. Może to dlatego, że się nie wysypiam (na szczęście jutro śpię do późna ^^ ) a może dlatego, że za dużo myślę. Myślę nad tym jak moje życie jest beznadziejne i nie mówię tego dlatego, bo nie wiem.. mama nie pozwoliła mi gdzieś wyjść itp.  Tylko pod względem tym jak bardzo jest nudne, nic się w nim nie dzieje, jest monotonne, puste, po prostu beznadziejne. I jeszcze wczoraj w pewnym momencie, kiedy oglądałam film "Blow" myślałam, że się rozpłaczę. Dlaczego? Bo George (J.Depp) przeżył wspaniałe dzieciństwo i nawet po tym wszystkim co zrobił, miał ogromne wsparcie od ojca. A ja? Moje dzieciństwo z dziadkami było naprawdę pełne niespodzianek, niesamowitych przygód itd -.- Zawsze będę mieć o to pretensje, tylko do kogo? Do mamy, że nie ma szczęścia w miłości? Albo.. jeszcze z kilku innych. No to między innymi to mnie od jakiegoś czasu męczy, dręczy i sprawia, że mój humor taki dobry nie jest, a powinien, choćby z tego względu, że.. Tomcio ^^ :D
everybody look at link !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz