wtorek, 8 listopada 2011
Tak właściwie to mój humor się szybko zepsuł. A to przez Tomka, jeśli On jest smutny/ wkurzony mi to też się udziela ii.. właśnie. + do tego kilka powodów powiązanych z nim iii.. kurwaa!! "Chodząca bomba(nie sex)" jakby to mój kochany kuzyn powiedział. Jedyny facet, przez którego nigdy nie byłam smutna, NIGDY. Jedyny facet, który jest w .uj przystojny, a ja się w nim nie zakochałam, hahahaah. Lubię te nasze rzadkie, ale prawdziwe rozmowy i właśnie teraz mi jej brakuje. W tej chwili jestem wkurwiona na wszystkich, o wszystko! Idę coś zjeść, może mi przejdzie, fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuck!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz