wtorek, 10 stycznia 2012

To fajnie, że dopiero teraz biorę się za pisanie biografii po niemiecku. Humor- bliżej nieokreślony, czyli tak jak się czuję już od dłuższego czasu. Chociaż dziś jednak jest bliżej minusa. Ogólnie brak jakiejkolwiek chęci na cokolwiek, a tym bardziej na naukę. Brak mi.. tej dużej gwiazdeczki południowskiej :* a widzimy się dopiero w niedzielę.Czekam też kiedy przyjedzie do mnie El piżmako, w celu konwersacji :D poza tym mówcie mi "Grześ" ;) koncepcja bycia rodziną z Wojtkiem mnie jak najbardziej zadowala xD nie lubię pamiętać obietnic, które poprzez pewną głupotę się nie spełnią.. a miały to być miło spędzone urodziny jako osoba towarzysząca, yhym -.- na obietnicach się skończyło.



and




;)

+ [coś koło północy]
Zdecydowanie bardzo dawno nie miałam tak dobrego wieczoru/ nocy :D fajnie jest^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz