wtorek, 28 lutego 2012

Dziś Marcinek, którego nie widziałam już chyba pół roku :D żelek ciąg dalszy. Ryczeć mi się chce - to chwilowe, przejdzie mi. Nie lubię, kiedy dzielę się na dwie różne osoby. Raz kogoś lubię, a raz wszystko co robi mnie wkurza lekko mówiąc. Raz tak, a raz inaczej. 'Dziołcha' ogarnij się ! -.- faza na Skrillexa ? yep. Od piątku wielkie odliczanie.. i wybywam z tej szkoły raz na zawsze -.- chcę nowych ludzi i wszystko inne. Mało ambitne notki no cóż, zbieram siły na studia dziennikarskie czy coś ;p mniejsza. I znowu nie tak zrobiłam jak sobie obiecałam, pieprzona słaba wola.
/Chciałbym śnić, umieć żyć rzadko pić zgodnie z planem,
który sam sobie kiedyś naszkicowałem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz