Już wiem gdzie jest błąd, że taka jestem. I już wiem jakiej nowej zasady potrzebuję... "nie analizuj". Kurwa no, jak zwykle rozumiem wszystko za późno, ale zrozumiałam sama, łał-.- w sumie jestem tylko człowiekiem, ale to mnie za nic nie usprawiedliwia. Bob - jesteś moim sensejem, jejku *.*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz