niedziela, 25 maja 2014

Niewierze jak bardzo kocham ten kraj :))))) olać tę beznadziejną pogodę, olać służbę zdrowia, olać to ich 'wszystko na telefon' i inne, to wszystko nieważne, nie liczy się i .uj z tym. Ci ludzie, ta uprzejmość - mistrzostwo. Dodatkowo spotkałam dziś parę francuzów,trochę starszawi państwo, którzy coś tam ogarniali po angielsku, ale nie do końca, za to przyjemnie się słuchało, kiedy mówili w swoim języku. I choćby nie wiadomo jak brzydkie rzeczy mówili, to nie dość, że bym tego nie zrozumiała to i tak brzmiało by genialnie. Francuski to orgazm dla uszu :D takie krótkie momenty z dnia, sytuacja jedna z tysięcy, które mi się przydarzą w ciągu życia, ale sprawia, że człowiek uśmiecha się cały dzień :)

w taką pogodę jak dziś Cats&Dogs siada najlepiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz