niedziela, 28 sierpnia 2011

ostro♥♥

Kocham Go... Co prawda było dzisiaj parę aktów zazdrości, ale przeżyłam jakoś. Aaa i prawie, że najważniejsze.. pojechałam xD Mama mnie puściła, co prawda o 21 już musiałam być w domu, ale każda sekunda spędzona z Nim jest cenna, bardzo. To były jedne z najpiękniejszych dni w moim życiu ♥ Na dniach syf a nie muzyka. Universe do mnie nie przemawia, Biały jedynie coś pokazał, a na Stachurskim już nas nie było, no ale nie żałuję tego. Hoho, a kuzyn jaki już wcięty był :D nawet mnie nie poznał. Znajomych w cholerę dużo. Co chwilę "cześć", "hej" itp. Jutro mam nadzieję, że też się widzimy, bo to ostatnie dni, które spędzamy w taki sposób.. razem. 21:30 a ja robię na legalu jajecznicę z serem i pomidorami :D zjadłabym coś jeszcze, ale właśnie nie mam już co. Uwielbiam dzisiejszy wieczór, Kocham Tomka, życie jest piękne.. do czasu.

Chwile jak motyle
Krótko żyją - wiesz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz