Ale jestem wkurzona! Chociaż to mało powiedziane. A przez co? Przez te Jego żarty i o moją zazdrość. Trzeba wiedzieć kiedy mam ochotę na żarty a kiedy już warto przystopować -.- Serio jestem wkurzona! Prawdopodobnie będzie to ciężka noc, nie zasnę - wiem to. Mam ochotę krzyczeć albo coś rozwalić, nienawidzę tłumić w sobie emocji. Od razu ciśnienie mi podskoczyło i zrobiło mi się cieplej o jakieś 10 st. Zajebiście się czuję! Przynajmniej muzyka jakoś we mnie osłabi te emocje - tak myślę. Idę stąd. Aha, prądu nie było i jak zwykle siedziałam przez 5 min. trzymając rękę na myszce, bo nie ogarniałam co się stało, cała ja. Nie lubię ciemności, xoxo.
+ no i powiedzmy, że wyjaśnione.. '
przesań bo wole ciebie ' wiem, że kłamie, ale kocham Go i mu wierzę i ufam. Jest 01:06 a ja siedzę przy komputerze, mama mnie zabije. Nigdy tak długo nie siedziałam :O idę, chociaż spać mi się nie chce, ale kiedyś trzeba zasnąć. Choćby na parę godzin.
Może życie bez przeszkód byłoby zupełnie nudne?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz