Jesteś przeciwieństwem przeciętności
środa, 14 września 2011
♥
Biorę się za siebie i próbuję zmienić styl, tzn. już jedne zakupy temu próbowałam, ale teraz biorę się jeszcze bardziej za siebie. I pomogą mi w tym na szczęście urodziny ^^ No a o dzisiejszym dniu mogę powiedzieć, że był lepszy od poprzednich i zdecydowanie inny od poprzednich, taak, dziś 14-ty ♥ o błagam, żeby kino wypaliło, piszę o tym już kolejny raz, ale no co :D cieszę się, że to właśnie On jest powodem mojego szczęścia, że tak ładnie to powiem ; ) kocham Go. I chyba mogę nazwać Go moim uzależnieniem, bo nie widziałam Go zaledwie 3 godziny i tęsknie za Nim, brakuje mi Jego ramion, policzków, ust.. To bardziej można podpisać w obsesję na Jego punkcie, ale co tam :D tak mam już od jakiegoś dłuższego czasu, ale w niektóre dni mi się to po prostu bardziej udziela. To zależy od humoru, a że humor mam dziś wspaniały to wiadomo.. chociaż z rana za ciekawy nie był, ale całe szczęście się to szybko zmieniło. Ooo.. jak mi będzie cholernie brakować tych 'naszych' drzwi, kiedy wyjdę z tej szkoły.. Ale za to wtedy będę mogła Go całować do woli, gdziekolwiek i kiedykolwiek, hellyeah xD Noo.. ustaliłam teraz tą wersje, którą ja bym chciała, żeby była, a jak będzie się okaże. Ok, nie jestem głodna, a w szkole myślałam, że umrę z głodu.. nic mi się nie chce, dobrze, że czwartki są takie lajtowe, bo bym nie wytrzymała.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz