środa, 5 października 2011

Czyli, że najzajebistsza dyskoteka ever xDD serio<3 muzyka, ludzie.. to nic, że pierwszaki, my - trzecioklasiści daliśmy ognia i czad. I to nic, że miałam czasami takie chwile, kiedy myślałam, że mnie coś w środku zaraz rozpierdoli, to nic. Jprdl.. męska toaleta i wszystko jasne xD czegoś takiego jeszcze nigdy nie przeżyłam i wcale nie było tak, że mi się to nie podobało ^^ Kocham Go:* i te Jego i moje "mądre" pomysły xD Szkoda, że tak szybko to wszystko minęło. A w drodze powrotnej niechciana i dość nieszczera rozmowa. Nie to, żeby coś, ale mam swoją rację i wolę się sama na własnej skórze o tym przekonać niż żałować tego co zrobiłam lub nie zrobiłam i tyle. Jebać. I mi się przypomniały czasy Szlachty :* czasy wakacji, podłogi, koców i innych ciekawych przedmiotów. A szczególnie tych ludzi. Ja chcę to powtórzyć, teraz, choćby w ten weekend. Ale coś czuję, że trzeba będzie czekać dopiero na wakacje :( a może nie.. "a plebs niech się idzie jebać, a my.. no wiadomo co" xD jest Tomek, jest Szlacha i więcej mi do szczęścia nic nie jest potrzebne..noo tak jakby :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz