środa, 28 grudnia 2011

Jeszcze nie czas na podsumowanie. Módlmy się, żeby dzieciaki dziś nie przyjechały, bo wtedy nici z piątku w kinie. W czechowicach o tej porze roku nic nie ma, chcę Bielsko. To błagam dziadka, bo przecież etui i doładowanie samo się nie kupi :D tak samo jak bluzka lub coś podobnego.
Mom, please <3



Co za muzyka, co ja słucham?


nasze ustalanie planu sylwestra: tvp2 czy polsat? trudna decyzja, trzeba przemyśleć. To będzie biba nielada -.- lepsze to niż oglądanie tego chłamu samej, nie?

+
smakuję oldchoolem. Zenit, klisza i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeszcze czas na vinyle. Z tym, że plany się trochę pomieszały, ale mam jeszcze 365 dni na to ^^ nudy, seriale, byle nie nauka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz