Uwielbiam.. ten bit:
wtorek, 13 grudnia 2011
Takie dni jak ten to ja jebie. To już któryś 13-ty nie piątek, ale pechowy, może nie tak pechowy jak beznadziejny. Proponuję 13-ego nie wychodzić z domu. Nie jestem człowiekiem, nie chcę tej szkoły, co ja robię na tym świecie? Nie mam pojęcia co chcę robić z życiu, a co chyba najważniejsze nie mam marzeń. Mam, ale nie takie jak powinnam mieć, bo żeby mieć "te" marzenia, muszę mieć inne marzenia. Tak, ja i moje mądre myśli. Jutro luzz, tylko teatr i dom. Nareszcie czas na muzykę. / Forever hungry <3 no co? ;>
Uwielbiam.. ten bit:
Uwielbiam.. ten bit:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz