środa, 18 stycznia 2012

Nie mogę no. Jeszcze nigdy nie miałam tak słabych ocen. Załamałam się nimi, od drugiego półrocza serio biorę się za siebie. I już słyszę do narzekanie, że nic tylko przy komputerze siedze, blablabla. Ponarzekają i przejdzie im, a tylko udowodnie, że potrafię się wziąć w garść. Generalnie powinnam się dziś cieszyć, bo poprawiłam i niemiecki i polski, wskoczyły dwie piękne czwóreczki. A jutro tylko czwartek, tylko zawody, szczerze mi to lata.
moja twarz. były lepsze, ale to jedyne pasowało na czarno-biały efekt. bo ogólnie to szaro dziś i dlatego.



lecesiemaspać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz