niedziela, 15 stycznia 2012

Ta niedziela miała wyglądać inaczej - trudno. Z tym, że przez to, że siedziałam cały dzień w domu z czego połowę przespałam, myślałam o tym o czym nie powinnam. Dziś bez uśmiechów, ale nie jestem zdołowana ; ) tylko troszkę narzekam. Myślałam nad 14.02 i wymyśliłam coś chyba beznadziejnego, ale czego się spodziewać po moim mózgu. Poza tym MÓZG ROZJEBANY -.- historia, wos i polski, na który kompletnie się nie uczyłam, a zdaję jutro na 4, spoko-.- Chcę ferii, pomimo tego, że nie będą takie jak miały wyglądać jeszcze jakiś czas temu. Chyba już wolę tą szarą szkołę, te nudne i fałszywe twarze niż ten nudny komputer, nudne ściany i tą beznadziejną ciszę i pustkę. Tak, owszem - dziś jestem tą aspołeczną osobą.


+ FUCK! FUCK! FUUUUUUUUUUUUUUUUUCK! -.-
jak ja się czuję to się opisać nie da! wkurwienie, złość, smutek.. wszystko naraz daje niezłą mieszankę. Ludzie są generalnie coraz to bardziej chujowi -.-

yhh -.-
non stop tego słucham.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz