czwartek, 8 marca 2012

No to w miarę spoko. Już myślałam, że żaden chłopak o mnie nie pamięta, a tu niespodzianka :D dziękuję bardzo trzem chłopakom. A może do wieczora zwiększy się ta liczba? ;> robię sobie postanowienie, codziennie po 50 brzuszków + jeszcze jedno ćwiczenie :D zobaczymy czy się uda. Jutro lajtowy dzień, pomimo tego, że w szkole będę od 8 do 17. Nie, już nic sobie nie wymyślam, bo tylko się rozczarowywuję. Dużo myślę, ale tak bardziej w pozytywnym dla mnie znaczeniu. Czyli całkiem spoko jest :) a z okazji dnia kobiet chciałabym podziękować wszystkim[większości] chłopakom za to, że są :* za to, że znikają Ci, na których nie zasługujemy, przez co poznajemy w tym czasie kogoś ciekawszego, lepszego itd :D a jeszcze większe podziękowania dla tych, którzy nie znikają :D [ takie tam pier*lenie o Szopenie :D ]
/"Czuję, że nie skumasz moich słów na tyle,
 żeby zrozumieć, ale wiem, pewnie sie mylę "

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz