wtorek, 27 marca 2012

Przed chwilą, dosłownie kilka sekund temu byłam w stanie położyć się na podłodze ze śmiechu po tym co przeczytałam, ale z drugiej strony... teraz mnie w środku rozku*wia [tak troszkę]. Wcale nie zbierają mi się te cholerne łzy, ale w sumie..czemu? przecież to jest [piiiiii!] -.- i jego tekstów mam już głęboko gdzieś, ale trzymam pozory -.- i nie mam mu nic innego do powiedzenia jak: "pie*dol się .... " <3 potrzebuję kogoś i wiem to już od jakiegoś czasu, ale przyjaźń to za mało Dawidzie, kurde. Chcę wreszcie iść do nowej szkoły, byle nie do Silesii. A najbardziej cieszyłabym się, gdybym wyjechała do Szkocji, na miesiąc, rok, ewentualnie na zawsze. A było już tak blisko..w lipcu będą negocjacje na ten temat, oh i to jakie! Nie odpuszczę. Czyżby w czerwcu Linkin Park? <3 life is beautiful, po części.
/"łapie oddech, jeden cel złapać chillout, tak potrzebny mi by mętlik myśli wymarł,
albo wygasł na chwilę chodź na sekundę, a on wraca zawsze by zacząć kolejną rundę."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz