sobota, 12 maja 2012

G R U B S O N <3 koncert - zajebioza! :D energia wchu.. ^^ później małe densy w "Pomarańczy" :D "chyba zostanę dresiem" ^^ czyli fajnie, że dziś pogoda się zrobiła, kiedy ja nie jestem przygotowana. DAFUQ! A jutro mnie już tak późno nie puszczą, bo szkoła, blablabla. Chociaż zobaczymy co się da z tym zrobić. Po wczorajszym boli mnie tylko szyja, ręka.. chcę więcej. Cieszyn za tydzień jest nasz, czyli witaj ponownie Panie Tomku ; ) "ja pamiętam jakby to było wczoraj boy, zróbmy to jeszcze raz, bym tego nie zapomniał". Co jest pewne - nigdy tego nie zapomnę. Wspaniały wieczór.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz