niedziela, 22 lipca 2012

Powiem tak..nie wymagajmy zbyt wiele od innych jeśli sami nie bylibyśmy w stanie temu podołać. Jeśli znajomi są fałszywi to dobrze, że dowiedzieliśmy się o tym zanim się z nimi zaprzyjaźniliśmy. Nie ufajmy wszystkim, bo mogą nas wykorzystać. I nie bierzmy życia zbyt serio, nie warto :) - Moja dzisiejsza refleksja nad życiem. Ogólnie jest spoko, później wieczorny wypad gdzieś :) cieszę się, że nie jestem sama, mogę zawsze mogę na kogoś liczyć i dobrze spędzać czas. Oby tak było przez całe wakacje, a nawet jeszcze lepiej, wtedy spokojnie mogłabym powiedzieć, że to najlepsze wakacje jakie kiedykolwiek były. Swoją drogą czuję bezsilność, bo chcę pomóc komuś kto mi pomógł. Bo tak, są jeszcze na tym świecie dobrzy ludzie. Może coś wymyślę, postaram się. W radiu co dzień prześladuje mnie Sydney Polak - Otwieram wino ft. Pezet, jednak kolejną prześladującą piosenką jest to co tutaj wrzucę:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz