czwartek, 25 sierpnia 2011

bounce

Praktycznie zaraz po napisaniu mojego ostatniego posta poszłam na powietrze i.. zostałam zmuszona do koszenia trawnika :D nie powiem.. zmęczyłam się dość konkretnie, a niestety jutro czeka mnie to znowu. A jak mnie komary pogryzły ! Nienawidzę tych stworzeń, mam przez nie same kropki na nogach i wygląda to po prostu "ślicznie". Spać mi się chce, ale jak zwykle nie pójdę spać wcześniej niż o 12. Wczoraj zasnęłam po 2, oglądałam jakiś serial polski i dalej mi się nie chciało spać, ale już później jakimś cudem mi się udało. Jestem z siebie dumna, nikt nie wie, że tutaj piszę, a na photobloga tylko zaglądam czy ktoś nie dodał jakiegoś zdjęcia, ale żeby się odciąć od pb na stałe? Raczej wątpię. Już mam go ponad rok, uzależnienie to za dużo powiedziane, ale coś koło tego. Próbuję zrobić sobie dzwonek na telefon, ale nie da się zrobić z .aup na .mp3 i lipa. Oo.. może dokończę oglądanie Sali Samobójców, bo nie ma z kim ciekawym popisać na gg ani na facebooku. Jutro czeka mnie ciekawy dzień - wiem to, a przynajmniej się domyślam. Za jakiś czas muszę ogarnąć tego bloga, bo na razie tylko piszę, ale nie mam czasu na razie.

każdy ma jakąś misję w swoim życiu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz