sobota, 3 grudnia 2011

Dziś trochę lepiej niż wczoraj. Trochę pomógł mi ten spacer po Bielsku, ale tylko trochę. Dziękuję dziadkowi, bo to dzięki niemu pokochałam to miasto zwiedzając te kamienice i przez te różne opowieści związane z Jego młodością tam. Zakochałam się w winylach ! I za niedługo jadę do południowych po adapter albo szukam go na allegro i kupuję swój pierwszy vinyl <3 Za niedługo święta - masakra jakaś. Nie rozumiem ludzi, którzy cieszą się na wiadomość, że będzie gwiazdka. Rozumiem dzieci, też kiedy byłam mała kochałam święta, bo dostawałam prezenty, dużo prezentów. Ale teraz? Chyba mam pomysł co kupić jednej osobie,  jeszcze tylko zobaczę kogo wylosuję z klasy i jakoś to pójdzie. Wciąż trzymam się tym, że będzie lepiej. Już tylko za ok. 7 miesięcy: "witam praco!" - oby. A teraz czas na seriale online. Tym razem rodzinka.pl, bo plotkarę dokończyłam wczoraj tak samo jak przepis na życie. / Będzie lepiej, weź się ogarnij.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz